JesieÅ„ jak malowana! Październik nam wynagradza bardzo okrutnie deszczowy wrzesieÅ„ - oby tak dalej, jak dla mnie i do lutego 😉 Jako że po covidzie lekka zadyszka, to siÄ™ nie przemÄ™czam pod górkÄ™ i uÅ‚atwiam sobie życie kolejkÄ… - tym razem padÅ‚o na Tegelberg i stamtÄ…d przejÅ›cie na Ahornspitze. PiÄ™kna trasa, ludzi po drodze na... Continue Reading →
XVII: 21.8.22, 3 w 1: Seefelder Joch 2.060, Seefelder Spitze 2.261 i Reither Spitze 2.374
Po 2 deszczowych dniach, niedzielka jak malowana! W sam raz na przeprawÄ™ przez malowniczy Karwendel 🤩 Najgorzej byÅ‚o dojechać do Seefeld (korek przed i w GaPa), ale potem już z górki. Ale jako, że zaparkowalam dopiero w poÅ‚udnie, to skróciÅ‚am sobie trasÄ™ wjeżdżajÄ…c do Rosshütte (17€), co ucina jakieÅ› 500hM. Poza tym poszÅ‚am caÅ‚kiem, jak... Continue Reading →
XV: 16.7.22, Rubihorn 1.948 & Gaisalphorn 1.953
Allgäu! I fell in love with you 💚 Original plan was: we do Nagelfluhkette. But, M. got sick, I didn’t feel like doing it alone and I needed an alternative. Staying overnight in a lovely Bauernhof, without Internet access, I looked at my paper map (always have a paper map just in case! ;)), I... Continue Reading →
XIV: 25.6.22, Vilser Kegel 1.831
W piÄ…tek wymyÅ›liÅ‚am, że wyjeżdżamy na wkend i Å›pimy w hucie i kapiemy siÄ™ w jeziorze i M. dalej ma niedzielÄ™ ze swojÄ… Różą - czyli jakby za dużo na jednÄ… sobotkę… W zwiÄ…zku z tym stanęło na sobotnim wyjÅ›ciu w góry i niedzielnym powrocie M. do domu na kolarce 🙂 Jako, że w Ellmau... Continue Reading →
XIII: 2.6.22, Roundtour Ammersee
Wolny piÄ…tunio! I do 17 ma być pogoda, zatem pakujemy siÄ™ z rowerami do SBahn i jedziemy do Herrsching, coby wreszcie okrążyć Ammersee! Już dawno byÅ‚ plan, kiedyÅ› podjÄ™liÅ›my próbÄ™, ale pogubiliÅ›my siÄ™ po drodze i byÅ‚ brak mocy i odpuÅ›ciliÅ›my. Zatem, dziÅ› podejÅ›cie nr.2, zakoÅ„czone sukcesem 🙂 Wycieczka super, gdyż urozmaicona bardzo: najpierw pierwsza... Continue Reading →
XI: 22.5.22, little walk around the block: Hörnle again
Slightly hangovered Sunday with great weather so mountains are a must but without a major effort, meaning: a need for a cable car. In this case Schwebebahn, 1953 invention of Bad Kohlgrubbers, still working like a charm today! (though way up is more comfortable than way down, mind you…). Beautiful 5km walk to Hintere Hörnle... Continue Reading →
IX: 8.5.22, GaPowa ścieżka nad reglami :)
Who would have thought that in GaPa I will find a path, where for 4h I will meet absolutely no one??? Taking a path less travelled surely paid of this time! Moody weather (but no rain!), foggy forest, narrow paths, couple of waterfalls, bit of adrenaline as I had to back off from a badly... Continue Reading →
VIII: 7.5.22, Brunnsteinhütte 1.560
Pogoda miaÅ‚a być kiepska i byÅ‚a, ale tak siÄ™ pilnie zÅ‚ożyÅ‚o, że musiaÅ‚am w piÄ…tek wyjechać w góry. Późno byÅ‚o, wiec dojechaÅ‚am tylko do Mittenwald, Å‚apiÄ…c ostatni wolny pokój w hotelu. Wieczorem deszcz, rano też deszcz. Wyjść z auta i zarzucić plecak, jak pada i ruszyć w górÄ™, to nie jest taka oczywista sprawa… Ale... Continue Reading →