XIII: 24.10.2026, Eckbauer 1.237

9,5km, 543hm Czy jest to przyjemne wejście? Nie, ostro w górę, po asfalcie. Czy chociaż zejście łagodniejsze? Nieco, ale też mocno w dół miejscami. Czy warto? Bardzo, bo widok na Karwendel z tarasu pięknie odnowionego Eckbauerhaus jak na dłoni 😍 Już tu kiedyś byliśmy - to samo wejście, ale zejście przez Partnachklamm. Następnym razem może... Continue Reading →

VIII: 25.7.2026, Hochgrat 1.834 i grania na dol

11km, 300hm Już kiedyś chciałam przejść Nagelfluhkette i w ten wkend trafiła się okazja: zgarnęłam M z Kempten i zakwaterowaliśmy się w Oberstaufen. Sobotka rano, parkujemy przy kolejce i zamawiam w kasie bilet na Gratwanderung czyli wjazd Hochgrat i zjazd Mittag a pani na to: fiuuuu, ale ciasno będzie, gdyż ostania kolejka o 17 a... Continue Reading →

IV: 4.6.2026, Bohinj-Bled-Ojstrica-Bohinj, bike&hike

68km, 1.100hm Pierwszy raz Słowenia! Wolny czwartek, bozycial, jedyny dzień z pewną pogodą w ten długi wkend - trzeba to odpowiednio wykorzystać - zatem oczywiście rowerek. Z Bohinj do Bled można pojechać piękna nowa trasa rowerowa, z niewielkim przewyższeniem, ok 200hm. Można też pojechać górą, przez Jereka i Gorjuše i to właśnie postanowiliśmy uczynić… Nie... Continue Reading →

I: 11.1.2026, Hoher Kranzberg 1.391

8.26km, 446hm Na dobry początek: oby w tym roku apdejtowanie bloga szło mi na bieżąco! Zeszły rok jest w kratkę bardzo i nie wiem, kiedy to nadrobię :/ Dziś było wahanie: zostajemy w München i idziemy do Nymphenburg na spacer czy ruszamy w góry? Padło oczywiści na góry, choć M. był sceptyczny, bo jak to:... Continue Reading →

Xx: 13.12.2025, Spitzensteinhaus 1.252

8,5km, 561hm Monachium, tradycyjnie o tej porze roku, zalega pod grubą chmurą a w górach zazwyczaj świeci słońce. Ruszamy więc w kierunku Chiemsee - na A8 korek z powodu wypadku, więc objeżdżamy okolice przez wiochy i mijają 2h, zanim dojedziemy do Sachrang. Parking w cieniu, więc rześko i wszystko zmrożone! Ale już po paru minutach... Continue Reading →

Blog at WordPress.com.

Up ↑