700hm, 11km Sypnęło śniegiem na Zimnych Ogrodników, więc nie chciałam się pakować na żadną większą górę, ale Höhenrausch podrzucił akurat taką fajna propozycję https://www.hoehenrausch.de/berge/brennkopf/schwemm/ no i poszło! Trzeci raz w górach w tym roku dopiero, nie do wiary… Fajna górka bardzo, dojazd z Bahny szybki i przez wiochy po rowerowych dróżkach. Wszystko kwitnie i bzyczy... Continue Reading →
XXVII: 20.10.2024, Guffertspitze 2.194
13km, 1300hm Jedna z tych gór, które miałam na liście od baaardzo dawna. Guffert rzuca się w oczy: wielki biały kloc, wręcz razi w słoneczny dzień! Dobrze widoczny i łatwo rozpoznawalny z każdej strony i w końcu udało mi się na niego wdrapać 🤗 Pogoda w Monachium, jak to często bywa na jesień: toniemy we... Continue Reading →
XIV: 21.7.2024, Sebensee i w dół przez Hoher Gang
9,5km, 331hM Fiu fiu, tej wycieczki to na pewno nie zapomnę… Zapowiadało się idealnie sielsko: 11.30 gondolą na górę, pogoda cudowna, tłumów brak, dosko. Odbijam spacerkiem na Koatiger Weg i powoli pnę się do góry - cisza, spokój, zielony las, pachnie. Przecinam drogę - sporo ebików, jak zawsze i znowu ścieżką równolegle do drogi dalej,... Continue Reading →
XIII: 14.7.2024, Westliche Karwendelspitze
10,5km, 232hM Tyle razy już chciałam zobaczyć, jak wygląda ten szczyt z lunetą u góry i w końcu się przekonałam! Korzystając z okazji, że przeziębiona i nie dam rady podejść do góry, a góry wołają, postanowiłam wjechać - drugą najwyższą kolejką w DE. I co? I było bardzo fajnie - a że dokańczam ten wpis... Continue Reading →
XI: 18.5.2024, Isarursprung 🚵♀️🚵
30km, 326hm Jedna z tych wycieczek, które już od dawna mieliśmy w planie i w końcu nadszedł czas 🙂 Rowerzyki na bagażnik, my w auto i ruszamy do Scharnitz! Gugiel twierdzi, że lepiej ominąć korki w Farchant jadąc przez Walchensee, więc tak też robimy - i rozważamy czy by nie zostać i nie okrążyć jeziora... Continue Reading →
IV: 10.2.2024, Feilkopf 1.562
9,8 km, 581 hm Mała Górka z wielkim widokiem! Taka to była piękna niedzielka, z fajną hutą i dosko widokiem na Achensee - przewietrzyłyśmy głowy, tego było trzeba.
III: 3.2.2024, Galtjoch 2.109
13.2 km, 964 hm Nie ma to, jak babska wyprawa! Zawsze wesoło i coś się niespodziewanego wydarzy 😉 Tym razem po rozkminach, czy na pewno chcemy robić zimowe wejście na Thanneler i ustaleniu, że absolutnie na pewno i tak, rakiety są niezbędne i robimy to! - to po dojechaniu na miejsce, doszłyśmy do wniosku, że... Continue Reading →
XXIX: 29.10.2023, Seekarspitze 2.053
Piękna złota jesień! Trochę miałam lenia po powrocie z Egiptu w pt, ale ostatni wkend słońca, wygrana dodatkowa godzina w nocy, więc 6.40am wyjeżdżam. Miałam ochotę zobaczyć Achensee w góry, więc ruszam na Seekarspitze - potencjalnie z Seebergspitze, jak się uda. W opisie trasy jest podejście drogą, ale zaraz na początku odbija ścieżka w las... Continue Reading →