XIII: 24.10.2026, Eckbauer 1.237

9,5km, 543hm Czy jest to przyjemne wejście? Nie, ostro w górę, po asfalcie. Czy chociaż zejście łagodniejsze? Nieco, ale też mocno w dół miejscami. Czy warto? Bardzo, bo widok na Karwendel z tarasu pięknie odnowionego Eckbauerhaus jak na dłoni 😍 Już tu kiedyś byliśmy - to samo wejście, ale zejście przez Partnachklamm. Następnym razem może... Continue Reading →

XII: 16.10.2026, Brenta Spectacular!

16km, 1288hm To była wycieczka naprawdę spektakularna, w podziale na 3 akty: 1: Molveno-Rifugio Selvata, trasa 319 Nie spotkałam NIKOGO po drodze, przez 3.5h. To było absolutnie przepiękne! Część trasy idzie wybrukowana droga, ale widoki to wynagradzają 😉 A przy Tabelle odbija się w las i stamtąd już wąska ścieżynka aż do Croz 🤩 (i... Continue Reading →

IX: 19.8.2026, Seebergspitze 2.085

10,9km, 1.316hm Ostatni tydzień urlopu, środa jedyny dzień z pewną pogodą czyli: trzeba iść w góry! Akurat Marysia też miała wolne - a że marzyło nam się wskoczyć po górach do jeziora, to padło na Achensee. Nie byłam jeszcze na Seeberg - tylko na Seekar i nie robiłam grani, bo wiało tak bardzo, że bałam... Continue Reading →

VIII: 25.7.2026, Hochgrat 1.834 i grania na dol

11km, 300hm Już kiedyś chciałam przejść Nagelfluhkette i w ten wkend trafiła się okazja: zgarnęłam M z Kempten i zakwaterowaliśmy się w Oberstaufen. Sobotka rano, parkujemy przy kolejce i zamawiam w kasie bilet na Gratwanderung czyli wjazd Hochgrat i zjazd Mittag a pani na to: fiuuuu, ale ciasno będzie, gdyż ostania kolejka o 17 a... Continue Reading →

Blog at WordPress.com.

Up ↑