IX: 19.8.2026, Seebergspitze 2.085

Ostatni tydzień urlopu, środa jedyny dzień z pewną pogodą czyli: trzeba iść w góry! Akurat Marysia też miała wolne - a że marzyło nam się wskoczyć po górach do jeziora, to padło na Achensee. Nie byłam jeszcze na Seeberg - tylko na Seekar i nie robiłam grani, bo wiało tak bardzo, że bałam się zdmuchnięcia... Continue Reading →

VIII: 25.7.2026, Hochgrat 1.834 i grania na dol

11km, 300hm Już kiedyś chciałam przejść Nagelfluhkette i w ten wkend trafiła się okazja: zgarnęłam M z Kempten i zakwaterowaliśmy się w Oberstaufen. Sobotka rano, parkujemy przy kolejce i zamawiam w kasie bilet na Gratwanderung czyli wjazd Hochgrat i zjazd Mittag a pani na to: fiuuuu, ale ciasno będzie, gdyż ostania kolejka o 17 a... Continue Reading →

I: 11.1.2026, Hoher Kranzberg 1.391

8.26km, 446hm Na dobry początek: oby w tym roku apdejtowanie bloga szło mi na bieżąco! Zeszły rok jest w kratkę bardzo i nie wiem, kiedy to nadrobię :/ Dziś było wahanie: zostajemy w München i idziemy do Nymphenburg na spacer czy ruszamy w góry? Padło oczywiści na góry, choć M. był sceptyczny, bo jak to:... Continue Reading →

Xx: 13.12.2025, Spitzensteinhaus 1.252

8,5km, 561hm Monachium, tradycyjnie o tej porze roku, zalega pod grubą chmurą a w górach zazwyczaj świeci słońce. Ruszamy więc w kierunku Chiemsee - na A8 korek z powodu wypadku, więc objeżdżamy okolice przez wiochy i mijają 2h, zanim dojedziemy do Sachrang. Parking w cieniu, więc rześko i wszystko zmrożone! Ale już po paru minutach... Continue Reading →

xx: 18-19.10.2025, Kreuzeckhaus

Najwyższy czas reaktywować blogaska! Nierobotność mnie jakaś dopadła w tym roku, nie mam pojęcia, czy nadrobię kiedyś te wszystkie piękne góry, na które weszłam w tym roku, ale gdzieś trzeba zacząć! Więc zaczynam od wkendowego wypadu w piękną złota jesień: spontanicznie, na 1 noc do Kreuzeckhaus. Uwielbiam GaPa, mam ogromny sentyment do tego regionu, a... Continue Reading →

Blog at WordPress.com.

Up ↑