We had bigger plans (Spitzstein or Schweinsberg or Laubenstein) but it all turned out differently and we left later than planned so went to Tegernsee only. Already on the way there, it was visible that the weather was changing and it’s no longer Munich blue skies but snowy clouds but I was still hoping for... Continue Reading →
IV: 5.2.2021, Heuberg 1.338
Rachu ciachu zakończyć ostatnie online spotkanie, dopakować plecak i spadówa! 15.15 wysiadamy na parkingu w Schweibern (po drodze robimy plan na powrót tu z rowerami oraz wyprowadzkę do Rosenheim - UWIELBIAM planować 😍) i ruszamy : https://www.hoehenrausch.de/berge/heuberg/ Trasa niby nietrudna, a my w połowie drogi zazipani, jak zapaśnicy w drodze na K2! Zgrozja jakaś, biometr... Continue Reading →
III: 24.1.2021, Laber 1.686 failed attempt
So Much Snow! Hip deep, phew! We tried to get to Laber via Schartenkopf but it was not possible to get through - and turning back took so long that we had too little time to get to Laber at all in the end 😅 In 5.5h we managed less than 7km - that shows... Continue Reading →
II: 16.1.2021, spacerkiem przez zimę do Eibsee
Sobotki nie są od tego, żeby się spieszyć, zatem powolne śniadanie (kasza manna!), gotowanie obiadu (kapuśniak!) i już w południe ruszamy z domu 😉 W Monachium raczej szaro, ale z kamerek wiemy, że nad Eibsee nieba lazur i zima, jak malowana, więc jedziemy! Zostawiamy auto na parkingu w Hammersbach i ruszamy w trasę, którą wypatrzyłam... Continue Reading →
I: 9.1.2021, Risserkogel 1.825
Woohoo, first tour of the year! Friday evening after chatting with Ania, I decided to join the girls group going to Risserkogel on Saturday morning - a peak we already tried once but back then, we had to back off as there was too much snow. This time it’s been couple of days already since... Continue Reading →
XXXIII: 18.12.20, Wildalpjoch 1.720, przez Käserwand
Piątuniunio! I to nie jakiś tam, tylko ostatni roboczy w tym roku! A że zaraz ruszamy na święta, to trzeba było skoczyć jeszcze szybciorem na ostatni alpejski zachód słońca w tym roku. Wybrałam te trasę https://www.bergtour-online.de/bergtouren/bergwanderungen/mittel/wildalpjoch-und-kaserwand/ i bardzo fajna runda, z tym że najpierw weszliśmy na Käserwand a potem zeszliśmy przez Wildalpjoch. Miejscami trasa oblodzona,... Continue Reading →
XXXII: 12.12.20, Eckbauerkreuz, 1.237
Umyśliłam sobie dziś, żeby jechac do Mittenwald, ale mieliśmy tak powolny start, że w ostatniej chwili rzuciłam okiem na mapę i wypatrzyłam te mini górkę na przeciwko Wanka. Po drodze jeszcze myślałam, że może się uda zachód słońca na Wanku zaliczyć, ale jednak stanęło na Eckbauerze - i był to dosko wybór! Stanęliśmy pod stacja... Continue Reading →
XXXI: 4.12.20, Martinskopf 1.675
It’s Friday again! And last week the sunset tour was such a fantastic experience, we decide to repeat it. But, this is a working Friday so we’re leaving late and it’s already 14.15 when we set off from Kesselberg towards Herzogstand. Parking is full - and on the way up a lot of people pass... Continue Reading →