It was a very spontaneous trip to the mountains - so spontaneous, that I didn’t even have hiking shoes but running shoes only. Plans for the weekend were: I take Friday off and stay at Bodensee till Saturday meeting friends and then take a trip to Trier to meet a friend, who just moved back.... Continue Reading →
XIII: 9.5.2021, Breitenberg 1.838
I usually avoid hikes that go up and down the same route, it’s always nicer to make a loop but today I didn’t care as the path was so pleasant, that I was happy to walk it both ways! 1.5h drive from home into beautiful Ostallgäu, with lush green meadows and yellow dandelions, with snowy... Continue Reading →
VIII: 7.3.2021, Sonnenspitz 1.269
W marcu, jak w garncu czyli: czasem słońce, czasem deszcz a czasem i śnieg! A przede wszystkim mnóstwo błota 😉 Czytałam o tej mini górce, że fajna na zachód słońca (nie dowierzam raczej, ale może?), więc postanowiłam w końcu sprawdzić, kto zacz. Znalazłam fajna rundę i poszłam dokładnie, jak tu: https://www.outdooractive.com/de/route/wanderung/toelzer-land/panoramatour-sonnenspitz/116925360/ Trasa pod górę taka... Continue Reading →
XXV: 4.10.2020, 3 w 1: Notkarspitze 1889m, Ziegelspitz 1719m, Ochsensitz 1515m
Tydzień temu sypło śniegiem, a dziś 16c i piękne słońce! Dziś padło na Notkarspitze i przy okazji 2 dodatkowe szczyty po drodze. Popularna górka i nie bez powodu-naprawdę ładna i urozmaicona trasa: wąskie ścieżynki, trochę po korzeniach, trochę po skałach, przez łąkę i kosodrzewinę a przy tym cały czas z pięknym widokiem! Kloster Ettal z... Continue Reading →
XX: 20.9.2020, Wildseeloder (2119 m), Henne (2078 m) i Marokka (1979m)
When you don’t know what to do with yourself, go hiking! I decided to try the “home of lässig“ region: drove to Fieberbrunn and went up to 1.645m with Lärchfilzkogelbahn - shared a cab with a guy that was working at cable car station so we had an interesting chat about pisten bullies and my... Continue Reading →
XI: 27.6.2020, Hochgern 1.748
Kolejny region, który odwiedzam zbyt rzadko: Chiemgau! Zatem, w sobotę rano (po noclegu w uroczym Kloster Seeon i porannym pływaniu w jeziorze), ruszyłam na Hochgern. Poszłam trasą opisaną tu https://www.hoehenrausch.de/berge/hochgern/ z tym, że dokładnie odwrotnie 😉 i zapewniam, że tak jest lepiej: najpierw kościółek i Staudacher Alm a powrót zwykła drogą. Ten wariant omija schodzenie... Continue Reading →
VIII: 1.6.2020, „bayerische Matterhorn”: Leonhardstein 1.449
Z okazji Dnia Dziecka M. dostał w prezencie powrót kolarką z Kreuth do Monachium a ja wdrapałam się na bawarski Matterhorn 😅 Leonhardstein mie kusił od zeszłego roku, gdy zobaczyłam go z Buchstein, taka wyraźna wystająca skałka. No i dziś padło właśnie na Hardego Leona: szybka trasa, bo tylko 2h podejścia, i z mojego punktu... Continue Reading →
VII: 24.5.2020 Rabenkopf 1.555 through Rappinschlucht
I have to say I was stunned today: what an amazingly beautiful tour! I was somewhat annoyed first because parkings were full and I did not expect such people masses but what do I want: it’s Sunday after all. But, seems like most people were going to Benediktenwand because after I finally found the entry... Continue Reading →