Z wizytą w Innsbrucku, zupełnym przypadkiem w ten sam wkend, w który byli Kala z Piterem! Zatem, szybka burza mózgów Marysi i Łukasza, gdzie tu ruszyć, żeby się dało dojść z wózkiem i w drogę! Pogoda marzenie, super trasa i bardzo miła rodzinna wycieczka - niedzielka, jak malowana 🥰
XXIX: 26.9.21, Sulzkogel 3.006
Miała być chill sobotka i zachód słońca z M, ale się przy piątku plany odmieniły i postanowiłam się zerwać o 5, coby pojechać z Anią na 3tysiecznik i był to bardzo dobry wybór! Piękna pogoda, fajna trasa i widoki - ten turkusowy jezior! I jak zawsze fajnie sobie pogadałysmy 🙂 Wyprawa na cały dzień, bo... Continue Reading →
XXVIII: 18.9.21, Schöttelkarspitze, 2.050
Pretty long tour but absolutely worth it!!! I went exactly as shown here and it took 7h, was 1.350 hm and almost 20km so the description is very accurate. I was pleasantly surprised how very few people I met on the way! Was thinking it will be more popular, specially on a sunny Saturday -... Continue Reading →
XXIII: 21.8.21, Meilerhütte 2.366 Bike&Hike
Miał być Partenkirchner Dreitorspitze, ale jak już dotarliśmy do Schachenhaus, przez większą połowę drogi pchając rowery (liczba mnoga dla niepoznaki - pchał M.) i stamtąd powoli doszliśmy do Meilerhütte, to się okazało, że chyba tyle będzie na dziś osiągnięć 😉 Nie w smak mi było zmieniać plany, nie lubię bardzo, ale wycieczka i tak była... Continue Reading →
XXI: 28-29.7.21, Szwajcaria Saxońska
Wreszcie nadarzyła się okazja, żeby zobaczyć niemiecki Szczeliniec na własne oczy! 😉 Po drodze do PL zajechaliśmy na 1 noc do Rathen, to śliczny mały kurort u podnóża Bastei. Po drodze trochę padało, jak dojechaliśmy, to już się rozpadało na dobre. Ale, prognoza pokazywała, że przed 19 chmury się mają rozejść i będzie piękny wieczór.... Continue Reading →
XX: 24.7.21, Hoher Fraßen 1.979
It was a very spontaneous trip to the mountains - so spontaneous, that I didn’t even have hiking shoes but running shoes only. Plans for the weekend were: I take Friday off and stay at Bodensee till Saturday meeting friends and then take a trip to Trier to meet a friend, who just moved back.... Continue Reading →
XVII: 19.6.21, Kitzbüheler Horn KS, 1.996
Spontaniczny wypad na wkend w Wilder Kaiser, została nam z zeszłego roku ferrata Gämsensteig do zrobienia. Ale przy piątkowej rozkminie na balkonie doszliśmy do wniosku, że to chyba jednak za dużo na upalną sobotę, zwłaszcza, że ja chciałabym jeszcze nad wodę oraz wieczorem na Bergfeuer, a M. w nd do domu wraca kolarką... Zatem, padło... Continue Reading →
XIV: 14.5.21, rowerem przez bardzo Romantische Straße Pfafferwinkel / Ostallgäu
Ochhhhhh, jaki to był piękny piątunio! Po pierwsze: wolny! A po drugie, popołudnie na rowerku w absolutnie zachwycających okolicznościach przyrody. W ostatnich tygodniach 2x byłam w Ostallgäu i tak mnie zachwyciła ta okolica, że postanowiłam koniecznie wybrać się tu z M. rowerami i dziś w południe ruszyliśmy. Padło na Schongau, bo tylko godzinkę od domu... Continue Reading →