XXXIII: 20.11.21, Bockstein 1.575 i Breitenstein 1.622

Monachium prawie przez cały tydzień spało pod kołderką z chmur, a w górach tymczasem ciągle piękna słoneczna jesień! Postanowiliśmy ją przyłapać wybierając się na zachód słońca, uwielbiam ten spektakl kolorów. Cały tydzień siedziałam w domu zasmarkana, więc wybrałam niedużą trasę, w sam raz dla smarkacza 😉 Było pięknie! Zostawiliśmy auto na parkingu w Birkenstein, skąd... Continue Reading →

XXXII: 24.10.21, Walder Joch 1.636

Z wizytą w Innsbrucku, zupełnym przypadkiem w ten sam wkend, w który byli Kala z Piterem! Zatem, szybka burza mózgów Marysi i Łukasza, gdzie tu ruszyć, żeby się dało dojść z wózkiem i w drogę! Pogoda marzenie, super trasa i bardzo miła rodzinna wycieczka - niedzielka, jak malowana 🥰

XXIX: 26.9.21, Sulzkogel 3.006

Miała być chill sobotka i zachód słońca z M, ale się przy piątku plany odmieniły i postanowiłam się zerwać o 5, coby pojechać z Anią na 3tysiecznik i był to bardzo dobry wybór! Piękna pogoda, fajna trasa i widoki - ten turkusowy jezior! I jak zawsze fajnie sobie pogadałysmy 🙂 Wyprawa na cały dzień, bo... Continue Reading →

XXIV-VII: 9-13.9.21, 4 dni w Rosengarten/Catinaccio

Dzień 1 (czw): parking Weisslahnbad St. Zyprian - Grasleitenhütte; 7.5km, 3.5h, 893hm Rozgrzewka: pierwszy dzień marszu z ciężkimi plecakami, więc robimy tylko plan minimalny: idziemy do huty piękną trasą przez Tschamin- i Grasleitental. Dolomity w pełnej krasie, potem pół dnia chillu w hucie, gdzie o gości dbają Hansl i Felix. Gramy w memo, pijemy, jemy,... Continue Reading →

XXIII: 21.8.21, Meilerhütte 2.366 Bike&Hike

Miał być Partenkirchner Dreitorspitze, ale jak już dotarliśmy do Schachenhaus, przez większą połowę drogi pchając rowery (liczba mnoga dla niepoznaki - pchał M.) i stamtąd powoli doszliśmy do Meilerhütte, to się okazało, że chyba tyle będzie na dziś osiągnięć 😉 Nie w smak mi było zmieniać plany, nie lubię bardzo, ale wycieczka i tak była... Continue Reading →

Blog at WordPress.com.

Up ↑