XXVII: 7.11.2020, Rowerkiem w okolicach GaPa

Tak mi się spodobała ta łąka z zeszłego tygodnia, że tym razem podjechaliśmy rowerami ☺️ Dalsze plany trasy pokrzyżował mi fakt, że po Kramer Plateau jeżdżenie rowerem zabronione! Więc, zjechaliśmy do GaPa i stamtąd śliczną dróżką wzdłuż Loisach (piknik!) z powrotem w pośpiechu - gdyż wieczorem do Kubów 😉

XXVI: 1.11.2020, Schafkopf 1.380

Plany były dużo ambitniejsze, ale że się pogoda z sb na nd mocny obsunęła, to trzeba było modyfikować. I padło na małą szybką górkę, co ją mam w odwodzie w razie w: Schafkopf! Jedyne 2h i ładny widok na Zugspitze i resztę. A po drodze w dół z Giessenbachsattel gdzieś przegapiłyśmy ścieżkę i wylądowałysmy na... Continue Reading →

XXIV: 27.9.2020, Setzberg 1.706m

Zima przyszła! Więc, należałoby ją w górach odwiedzić 🙂 Sama pewnie bym się nie pchała, ale Ania napisała z pomysłem na Risserkogel - a że tam jeszcze nie byłam, zatem dawa! Ruszyły o 9.30 - w cieniu 6c, ale w słońcu szybko robi się ciepło. Śnieg zaczyna się pojawiać od 1.200m i jest go coraz... Continue Reading →

XXII: 22.9.2020 Drachenwand KS, Mondsee

Ten KS miałam na liście już od dawna, gdyż widoki! Salzkammergut ze swoją mnogością jezior zachwyca. Zatem, 10 rano ruszamy z małego parkingu w St.Lorenz i po półgodzinnym spacerku pod górkę przez las docieramy pod skałę - imponującą, jak El Capitan 😉 Jest parę osób, ale tłumów w ten wrześniowy wtorek na szczęście nie ma.... Continue Reading →

XXI: 21.9.2020 WilderKaiser

Och, miał być Gämsensteig na Ellmauer Halt, ale zanim dotarliśmy do Gruttenhütte przez Klamml KS (mostek!), to była już 13, a na całość z powrotem trzeba liczyć 5-6h... Dałoby się, ale po co się ścierać, nie? Wrócimy tu. Tymczasem zeszliśmy Jubisteigiem do Gaudeamushütte, po drodze popatrzeli kozice i zjedli domowe kanapersy i zeszli na dół... Continue Reading →

Blog at WordPress.com.

Up ↑