CiÄ…gle nie wiem, czy już kiedyÅ› za dzieciaka byÅ‚am na Åšnieżniku, czy to byÅ‚ jednak pierwszy raz? Tak czy inaczej, zaliczone! Fajna górka, Å‚adne schronisko po drodze, ino ludzi tÅ‚um… Strasznie zadeptane te góry. Ale, Tata zabraÅ‚ nas kawaÅ‚ek niżej do SÅ‚onika, posiedzieliÅ›my chwilÄ™ z piÄ™knym widokiem na Pradziada i spółkÄ™, sÅ‚uchajÄ…c szumu traw i... Continue Reading →
XV: 16.7.22, Rubihorn 1.948 & Gaisalphorn 1.953
Allgäu! I fell in love with you 💚 Original plan was: we do Nagelfluhkette. But, M. got sick, I didn’t feel like doing it alone and I needed an alternative. Staying overnight in a lovely Bauernhof, without Internet access, I looked at my paper map (always have a paper map just in case! ;)), I... Continue Reading →
XIV: 25.6.22, Vilser Kegel 1.831
W piÄ…tek wymyÅ›liÅ‚am, że wyjeżdżamy na wkend i Å›pimy w hucie i kapiemy siÄ™ w jeziorze i M. dalej ma niedzielÄ™ ze swojÄ… Różą - czyli jakby za dużo na jednÄ… sobotkę… W zwiÄ…zku z tym stanęło na sobotnim wyjÅ›ciu w góry i niedzielnym powrocie M. do domu na kolarce 🙂 Jako, że w Ellmau... Continue Reading →
XIII: 2.6.22, Roundtour Ammersee
Wolny piÄ…tunio! I do 17 ma być pogoda, zatem pakujemy siÄ™ z rowerami do SBahn i jedziemy do Herrsching, coby wreszcie okrążyć Ammersee! Już dawno byÅ‚ plan, kiedyÅ› podjÄ™liÅ›my próbÄ™, ale pogubiliÅ›my siÄ™ po drodze i byÅ‚ brak mocy i odpuÅ›ciliÅ›my. Zatem, dziÅ› podejÅ›cie nr.2, zakoÅ„czone sukcesem 🙂 Wycieczka super, gdyż urozmaicona bardzo: najpierw pierwsza... Continue Reading →
XII: 27.5.22, Old Dungeon Ghyll
What’s better than discovering new places with best friend? Not many things, I tell ya 😉 I came to UK to see my best friend Ania and she promised to take me to the Lake District: I’ve never been there before and she chose a trail she hasn’t tried before so it was new to... Continue Reading →
XI: 22.5.22, little walk around the block: Hörnle again
Slightly hangovered Sunday with great weather so mountains are a must but without a major effort, meaning: a need for a cable car. In this case Schwebebahn, 1953 invention of Bad Kohlgrubbers, still working like a charm today! (though way up is more comfortable than way down, mind you…). Beautiful 5km walk to Hintere Hörnle... Continue Reading →
X: 15.5.22, Wielka Sowa 1.014, z przystankiem w Orzele :)
Niedzielka! Niewyspana, gdyż kolejna pobudka o 6 przez gruchajÄ…cego na całą parÄ™ za oknem gołębia, ale nic to! PiÄ™kna pogoda, wiÄ™c ruszamy na Przełęcz WalimskÄ… a stamtÄ…d fioletowym szlakiem w stronÄ™ schroniska OrzeÅ‚. Ludzi póki co niewiele, otwierajÄ… siÄ™ widoki najpierw na Åšlężę, potem na WaligórÄ™, Ruprechticky Spicak oraz ÅšnieżkÄ™! Po drodze obserwacje ornitologiczne przy... Continue Reading →
IX: 8.5.22, GaPowa ścieżka nad reglami :)
Who would have thought that in GaPa I will find a path, where for 4h I will meet absolutely no one??? Taking a path less travelled surely paid of this time! Moody weather (but no rain!), foggy forest, narrow paths, couple of waterfalls, bit of adrenaline as I had to back off from a badly... Continue Reading →