X: 15.5.22, Wielka Sowa 1.014, z przystankiem w Orzele :)

Niedzielka! Niewyspana, gdyż kolejna pobudka o 6 przez gruchajÄ…cego na całą parÄ™ za oknem gołębia, ale nic to! PiÄ™kna pogoda, wiÄ™c ruszamy na Przełęcz WalimskÄ… a stamtÄ…d fioletowym szlakiem w stronÄ™ schroniska OrzeÅ‚. Ludzi póki co niewiele, otwierajÄ… siÄ™ widoki najpierw na Åšlężę, potem na WaligórÄ™, Ruprechticky Spicak oraz ÅšnieżkÄ™! Po drodze obserwacje ornitologiczne przy pomocy apki, która rozpoznaÅ‚a Å›piew ziÄ™by i pierwiosnka oraz trznadla, który nam siÄ™ prezentowaÅ‚ w caÅ‚ej swojej żółtej krasie 🙂 W Orzele kawa i ciasto i ruszamy z powrotem, tym razem przez SowÄ™: tam jak zwykle ludzi caÅ‚e mnóstwo, ogniska pÅ‚onÄ…, kieÅ‚basy siÄ™ piekÄ…, awieża siÄ™ remontuje. Z powrotem w dół pod wyciÄ…giem z widokiem na piÄ™kne rzepakowe pola i Åšlężę. I cyk, 13km pykÅ‚o 🙂 I naprawdÄ™ wszystko piÄ™knie, oprócz tej koszmarnej iloÅ›ci Å›mieci po drodze – po polskich górach chodzÄ… najwyraźniej tÄ™pe chuje, taki przykry zgrzyt. W lecie idÄ™ z wielkim plastikowym worem, bo dziÅ› wzięłam, co mogÅ‚am, a wiÄ™kszość zostaÅ‚a :/

Leave a comment

Blog at WordPress.com.

Up ↑