34km, 950hm I seriously didn’t know what to do with myself this Sunday: bike or mountains??? But hey: why choose, if you can do both 😃 I started off pretty late so didn’t do Juifen as originally planned - plus there was snow already and I ain’t ready for winter yet. So I went for... Continue Reading →
XII: 29.6.2024, Walchensee 🚵♀️🚵
26km, 53hM Szybka akcja, gdyż po dniu otwartym w SWM było mało czasu - bo kto by się wysilał wcześnie z domu wyjść w sobotke, to jasne 😉 Pierwszy raz podjechaliśmy do Walchensee od Jachenau! Fajna trasa, coś innego. Pogoda się niestety spsuła i karaibski vibe zaniknął, ale i tak fajnie było w końcu objechać... Continue Reading →
XXXIV: 18.12.21, Jochberg
Ostatnia sobotka przed świętami, czyli przed wyjazdem do PL. Monachium znowu pod grubą kołdrą z chmur, a kamerki w górach pokazują błękit i słońce, zatem ruszamy na zachód słońca! Nie wysilam się zupełnie z planowaniem, bo ostatni tydzień w robocie mie nieco przeczołgał i po prostu jedziemy na Jochberg 🙂 Już za Starnbergiem wychodzi słońce,... Continue Reading →
XXVIII: 18.9.21, Schöttelkarspitze, 2.050
Pretty long tour but absolutely worth it!!! I went exactly as shown here and it took 7h, was 1.350 hm and almost 20km so the description is very accurate. I was pleasantly surprised how very few people I met on the way! Was thinking it will be more popular, specially on a sunny Saturday -... Continue Reading →
XIX: 4.4.2021, wielkanocny zachód słońca na Jochberg 1.565
W święta rano zerwać się trudno - na zachód słońca zdecydowanie łatwiej wstać 😉 Szybka akcja Jochberg z Anią - zachód słońca nam się udał wyjątkowo! Taki nadmorski ten zachód był: czerwona kula schodząca za morze 😍
VII: 26.2.21, Staffel 1.532
Yay! Another Friday sunset tour done 💪 And it’s been badly needed as today was a very stressful day at work. We left at 2.20 and barely made it up in time for a sunset! The sun decided to hide behind the clouds way before the actual sunset but we managed to get a few... Continue Reading →
30.5.19 Hirschhörnlkopf, 1.515m
What a fantastic tour 🙂 14km, 5.5h, 750hm - and we had the peak all to ourselves (for a couple of minutes at least). It's a long Rundweg - and on the way back you will be sure you're going the wrong way (since you go opposite direction for a long time) but no, it... Continue Reading →
Jochberg! Finally! 12.5.18
I already tried hiking Jochberg once, back in winter but gave up as it was way too slippery so we made a comeback now! It’s a popular destination but the hike itself - or rather 1st half of it -is unspectacular: going up up through a grayish shadowy forest. But, it does get better, as... Continue Reading →