13.2 km, 964 hm Nie ma to, jak babska wyprawa! Zawsze wesoło i coś się niespodziewanego wydarzy 😉 Tym razem po rozkminach, czy na pewno chcemy robić zimowe wejście na Thanneler i ustaleniu, że absolutnie na pewno i tak, rakiety są niezbędne i robimy to! - to po dojechaniu na miejsce, doszłyśmy do wniosku, że... Continue Reading →
II: 20.1.2024, Breitenstein 1.622
9,8 km, 776 hm Sobota: pogoda żyleta! Zatem plan: zachód słońca na Rotwand i potem kolacja w hucie. Wyjechali z domu w południe, wszystko cacy, ale problemem okazało się znalezienie parkingu: całe Spitzingsee zawalone autami… Zatem, szybka zmiana planów: jedziemy do Fischbachau, tam musi się udać. Czas nagli, bo zachód słońca nie poczeka, ale krótko... Continue Reading →
I: 7.1.2024, Rotwandhaus na sankach!
10,5 km, 1171 hm Dosypało śniegu! Zima, jak malowana - ino słońca brak póki co. Namówiłam dziewczyny na sanki, Anna posiada 3 pary, więc nie było wymówek - choć wytarganie ich na górę okazało się sporym wyczynem… Rotwand już sobie odpuściłyśmy, gdyż widoków i tak brak, wystarczył nam w zupełności pyszny obiadek w Rotwandhaus. A... Continue Reading →
XXXI: 27.12.2023, spacerkiem na Sowę 1.014
Wreszcie przestało wiać i wyszło słońce! Taką okazję trza wykorzystać: idziemy na Sowę. Najszybciej od nas z Jugowskiej, ale tam cień, więc zjeżdżamy do Rzeczki i podchodzimy w słońcu trasą rowerową. Widoczność mega, Śnieżka jak na dłoni! Godzinka z hakiem i cyk, jesteśmy przy wieży. Schodzimy naokoło, do Orła - bardzo lubię to schronisko, klimatyczne... Continue Reading →
XXX: 1.11.2023, Buchsteinhütte bikeride 🚵♀️🚴🏼♀️
A day off in the middle of the week and it’s sunny! This needs to be celebrated - so off we go to Tegernsee for a bikeride: 34km, 600hM and award on top: Kasspressknödelsuppe and a Radler ☺️ There were moments that we had to push the bikes up as it was too steep for... Continue Reading →
XXIX: 29.10.2023, Seekarspitze 2.053
Piękna złota jesień! Trochę miałam lenia po powrocie z Egiptu w pt, ale ostatni wkend słońca, wygrana dodatkowa godzina w nocy, więc 6.40am wyjeżdżam. Miałam ochotę zobaczyć Achensee w góry, więc ruszam na Seekarspitze - potencjalnie z Seebergspitze, jak się uda. W opisie trasy jest podejście drogą, ale zaraz na początku odbija ścieżka w las... Continue Reading →
XXVIII: 14.10.2023, Daniel 2.340
“Daniel when I first saw youI knew that you had a flame in your heartAnd under our blue skiesMarble movie skiesI found a home in your eyesWe'll never be apart” Very romantic, no? Soundtrack of the day 🙂 My dream of getting on Daniel was long overdue and finally made it happen today! Since the... Continue Reading →
XXVII: 3.10.2023, Brentenjoch 2.001
Wolny wtorek! I pogoda prawdziwie letnia, więc było jasne, że góry - pytanie tylko gdzie. Chciałam jechać w Karwendel, ale obawiałam się powrotu w GaPa korku, więc stanęło na Tannheimer Berge - powrót A96 zawsze lepszy od A95. Wybrałam tę trasę https://www.alpin.de/touren/tourentipps/800344137/tour_wanderung_auf_das_brentenjoch_in_den_tannheimer_bergen Wyjechałam z domu o 8 i 9.30 zajechałam na Grän Lumberg parking i... Continue Reading →