XVIII: 10.8.2024, Trojak

16km, 354 hm To była najfajniejsza rowerowa wycieczka w PL! Dzień wcześniej w Srebrnej kupiłam mapę Glacenscis i skumałam, że to są 2 osobne systemy: MTB Sudety i Pętle Glacensis na Ziemii Kłodzkiej! A jak jest mapa, to jest planowanie! Rodzina postanowiła wybrać się ze mną, ja pozazdrościłam, że wejdą na Trojak, więc zrobiło się... Continue Reading →

XV: 26.7.2024, Hochries 1.569

11km, 826hM Czasem nawet jak plany się znienacka zmieniają, to uda się wykręcić jeszcze coś fajnego - i tak było tym razem. Piątunio, koniec roboty i początek urlopu, miałam iść z dziewczynami na zachód słońca na Wildalpjoch. Plany się wysypały, jak już byłam w drodze, więc zrobilam szybkie przekierowanie na Hochries - nigdy tam nie... Continue Reading →

XIV: 21.7.2024, Sebensee i w dół przez Hoher Gang

9,5km, 331hM Fiu fiu, tej wycieczki to na pewno nie zapomnę… Zapowiadało się idealnie sielsko: 11.30 gondolą na górę, pogoda cudowna, tłumów brak, dosko. Odbijam spacerkiem na Koatiger Weg i powoli pnę się do góry - cisza, spokój, zielony las, pachnie. Przecinam drogę - sporo ebików, jak zawsze i znowu ścieżką równolegle do drogi dalej,... Continue Reading →

XIII: 14.7.2024, Westliche Karwendelspitze

10,5km, 232hM Tyle razy już chciałam zobaczyć, jak wygląda ten szczyt z lunetą u góry i w końcu się przekonałam! Korzystając z okazji, że przeziębiona i nie dam rady podejść do góry, a góry wołają, postanowiłam wjechać - drugą najwyższą kolejką w DE. I co? I było bardzo fajnie - a że dokańczam ten wpis... Continue Reading →

X: 15.4.2024, Federsee&Wackelwald

5km, 8hm 😀 Już od dawna chciałam podjechać nad to jezioro, ale jakoś nie było okazji, zawsze coś. Tymczasem zdarzył się poniedziałek ze skasowaną kolacją i cyk, spontaniczny plan szybko wprowadzony w życie! Wiało strasznie, ale słońce, chmury, ludzi mało a zwierzyna jest - idealnie 🤩 Przepiękny spacerek, najpierw na środek jeziora (szkoda, że lornetki... Continue Reading →

Blog at WordPress.com.

Up ↑