XVIII: 10.8.2024, Trojak

16km, 354 hm To była najfajniejsza rowerowa wycieczka w PL! Dzień wcześniej w Srebrnej kupiłam mapę Glacenscis i skumałam, że to są 2 osobne systemy: MTB Sudety i Pętle Glacensis na Ziemii Kłodzkiej! A jak jest mapa, to jest planowanie! Rodzina postanowiła wybrać się ze mną, ja pozazdrościłam, że wejdą na Trojak, więc zrobiło się... Continue Reading →

XXXI: 27.12.2023, spacerkiem na Sowę 1.014

Wreszcie przestało wiać i wyszło słońce! Taką okazję trza wykorzystać: idziemy na Sowę. Najszybciej od nas z Jugowskiej, ale tam cień, więc zjeżdżamy do Rzeczki i podchodzimy w słońcu trasą rowerową. Widoczność mega, Śnieżka jak na dłoni! Godzinka z hakiem i cyk, jesteśmy przy wieży. Schodzimy naokoło, do Orła - bardzo lubię to schronisko, klimatyczne... Continue Reading →

XVIII: 11.8.2023, Pętla Jugowska

Siłą rozpędu po wczorajszej Jagodnej, dziś pętla przez Jugowską! Wyciągnęłam brata ze mną i ten wczorajszy single track był niczym w porównaniu z dzisiejszym zjazdem z Jugowskiej na 3 Buki 😆 Fajna przygoda, 3 dyszki ukrócone, piękne są nasze górki 😍 A w ramach uzupełnienia bilansu kalorycznego, czeski obiad u Teściowej!

XVII: 10.8.2023, Pętla Jagodna

Single track po raz pierwszy, ale na pewno nie ostatni! Frajda na maxa, tylko szybciej musi być 🙂 Widok ze Spalonej zachwyca, piękna otwarta przestrzeń. Trasa pod górę super, w dół jeszcze lepiej. Jedzenie w Jagodnej brak słów, same pyszności! No i w drodze powrotnej jeszcze niespodziewane zwiedzanie poniemieckiego drewnianego kościółka - babska wyprawa deluxe... Continue Reading →

XII: 3.6.2023, Preveli Beach

Na Preveli można dojechać albo dojść - wiadomo, co wybrałam 😃 Ciasne planowanie, gdyż o 17 wylot, ale co tam! Jak dla mnie bardzo na plus, gdyż: wąska ścieżynka, mega widoki na zatokę i dżunglę z góry, słońce, pachnie latem! M. za to wjechał na pełnej marudzie, gdyż: gorąco, słońce, szczere pole, na co to... Continue Reading →

XI: 1.6.2023, Psiloritis 2.456

Dzień Dziecka spędzony na samiusim szczycie Krety! 😍 W towarzystwie wielu kri kri (lokalne kreteńskie kozy) i skowronków 🙂 Poszliśmy trasą od północy: jest najkrótsza, dojeżdża się dobrą asfaltową drogą na wysokość 1.500 npm i stamtąd start, 900m przewyższenia i 9km w tę i z powrotem. Idzie się dosyć ostro pod górę, co km to... Continue Reading →

Blog at WordPress.com.

Up ↑