II: 3.4.2026, La Rocca 283

Musiałam się 2x upewnić, czy to możliwe, że to na prawdę w tym roku mój 2gi hike dopiero i obawiam się, że tak 🙈

Na Wielkanoc pojechałam w tym roku nad Gardę – jak zdecydowana większość Niemców, w związku z czym spędziłam w aucie 8h, zamiast zwyczajowych 5h – Brenner wąskie gardło… Ale jak już wysiadłam w Bardolino o 15:30, to miałam przemotywacje, żeby się przejść! Szybka przebieranka w aucie i w krótkim ruszam! Na początek przystanek w kafejce nad jeziorem – trzeba się zdekompresować: włoski chill. Spacerkiem wzdłuż jeziora, a potem boczną uliczka pod górę i przez las, aż nagle wychodzi się na mega widok na Garde x2! (miejscowość i jezioro). Jery, aż ciężko uwierzyć, że to prawdziwe! Ta niebieskość totalna 💦🩵💙

A potem zejście pętelka, przez winne i oliwne ogródki, wzdłuż pięknych chałup z widokiem na jezior, echhhh… i po 9km z powrotem w aucie i dojazd na moją kwaterę i chill na tarasie o zachodzie słońca – bosko! 🌅

Leave a comment

Blog at WordPress.com.

Up ↑